Rachunki z roku 1868. Rok 3 (Kraszewski Józef Ignacy)
Strona 91
Dotąd wykłady, z wyjątkiem języka rosyjskiego, literatury i historji, były zresztą w języku polskim i łacińskim; zapowiedziano jednak zmianę stopniową.
W Styczniu ogłoszoną została prelekcja wstępna p. Kopyłowa w sposób następujący:
"We Środę w południe będzie miał wstępną prelekcja professor historji p. Kopyłow, o czem interesujących się postępem sprawy rosyjskiej w kraju tutejszym zawiadamia się niniejszem."
We środę w istocie sala zawczasu była pełną; cały komitet urządzający, profesorowie, rektor, dziekani i mnóstwo ciekawych się cisnęło. — Dziekan wydziału filologiczno - historycznego odczytał, po raz pierwszy w języku moskiewskim, reskrypt zapowiadający ustanowienie trzech katedr nowych rosyjskich, historji, literatury i literatur słowiańskich. P. Kopyłów zapowiedział się, jako bezstronny i beznamiętny dziejopis... ale prelekcja jego nic zupełnie tego dowiodła. Kurator Witte zakończył posiedzenie odezwą, do młodzieży i wyrażeniem nadziei, iż wykład szanownego prelegenta, pewne uprzedzenia, z jakiemi go w początkach słuchać mogą, zniszczyć potrafi. —
Ostatniego Lutego, wśród równie mnogiego tłumu słuchaczów, jenerałów, urzędników i t. p. odbyła się prelekcja wstępna Mikołaja Berga, lektora języka moskiewskiego w auli szkoły głównej. Prelegent mówił o języku w ogóle ruskim (dzieląc go na trzy djalekty: wielko-mało i białoruski). Wielkorosyjskiemu przyznał 33 miljony, wychwalając jego zalety i przymioty. Cechą, prelekcji była idea panslawistyczna.
Tegoż dnia czytał lekcję swą wstępną nowo mianowany profesor prawa cywilnego pan Roman Wierzchlejski (były podprokurator senatu).
Oprócz Berga i dawniejszego profesora Sawinicza do wykładów języka rosyjskiego, sprowadzono jeszcze p. Polewoj, który pierwszych dni Maja czytać rozpoczął; i zapowiedziano historją literatury Wejnberga.
Polewoj, młody literat (si fabuła vera, tłumacz Sliakspeara) mówił na wstępnej lekcji oględnie, ale również ze stanowiska słowiańskiego zapatrując się na zadanie i o wielkim świecie słowiańskim. — Lekcja ta przez świat urzędowy, dla pewnego w niej umiarkowania, zimno przyjętą została, a polscy słuchacze także jej gorąco bardzo przyjąć nie mogli. —