Rachunki z roku 1868. Rok 3 (Kraszewski Józef Ignacy)
Zobacz też:
Strona 70
Moskale dopomagali chętnie do jej wzrostu, chociaż w nienawiści wspólnej lud Lacha łączył z Moskalem i stawił na równi. — Kijów był, zwłaszcza w przededniu wypadków ostatnich, gniazdem agitacji małorosyjskich, a potem panslawistycznych, najrozmaiciej się przedzierzgających. — Z razu były one wymierzone przeciwko rządowi, potem podały mu rękę. Oprócz tego kijowska komisja archeograficzna, uniwersytet, ludzie nienawidzący Polski, jak Józefo wież, wydobywali z akt, publikowali, dowodzili, co tylko przeciwko przeszłości wynaleźć mogli. — • Polemika ta bardzo często dotykała bezkarnie i spraw kościoła i charakteru katolicyzmu. Przeciwko szlachcie polskiej, jezuitom, unji i t. p. drukowano całe tomy, na które ledwie pół-gębkiem czasem coś usprawiedliwiając się odpowiedzieć było wolno, Michałowi Grabowskiemu lub K. Swidzińskiemu.
Większa część urzędniczego świata gubernji, tak jak biurokracja austrjacka z Czechów, składała się z dość do nich podobnych Małorusów, żywiących tę powolną agitacją antipolską z wszelkiemi możliwemi środkami.
Dwa, jeśli nie więcej, prądy, dawały się do strzegąc w tym ruchu od średniej klasy, łatwo się udzielającemu ludowi: — pamięć Chmielniczeńki i swobód kozackich, wraża Lachom wiodła jednych.
Rozbudzał to życie poezjami swemi, pełnemi ognia i siły, Szewczenko; studenci kijowskiego uniwersytetu ujęci niemi, z gorączką młodości i nierozwagą dziecinną apostołowali w tym duchu.
Zaczęli oni od poetycznej chłopomanji a skończyli na przymierzu z Moskalami i syzmie. — Wedle niektórych z nich należało polskiej szlachcie łączyć się z ludem wiarą i językiem, wyrzec polszczyzny i w ten sposób stanąć silnie a niezawiśle przeciw rządowi.
Przed rokiem 1863. agitacja i manifestacje w tym kierunku, zresztą rozmaicie osobistemi przekonaniami pozafarbowywane, krzyżowały się i działały bardzo czynnie między młodzieżą. Młodzież zaś apostołowała między ludem z umysłu.
Mniej liczny był odłam tych, którzy kochając kozacza i ruską przeszłość, wykładali ją inaczej, łącząc z Polską i jej przeszłością, w duchu pieśni Bohdana Zaleskiego i Padury... Nowe poezje ludowe kozacko-lackie tworzył i śpiewał Szaszkiewicz... powtarzano je po dworach... Ale z natury stosunków z ludem wynikało, że co miało chara kter opozycyjny, łatwiej go się czepiać musiało — tak jest wszędzie na świecie.
www.ew-art.pl