Rachunki z roku 1868. Rok 3 (Kraszewski Józef Ignacy)
Zobacz też:
Strona 66
1831. konfiskatę poprzedzały komisje likwidacyjne i płacono długi legalne. Tu zabierano, sprzedawano, nie troszcząc się o nic, prócz jednego tego, aby delikwentowi nic nie pozostawić. Wszelkie sposoby odarcia go były tolerowane, byle cel osięgnąć.
Dla ocalenia formy ukaz dawał pozornie czas do dobrowolnej sprzedaży. — Przez kogo - — właściciele wywiezieni byli w głąb Rosji — komu? niewolno było nabywać tylko prawosławnym!!
Jeżeli nawet prawosławny, nie protegowany przez władze miejscowe, zjawił się z daleka, intrygi go odsuwały, robiono trudności, eskludowano wreszcie. Łupież ta majątkowa przeznaczoną była z góry jako nagroda dla urzędników, kupców, przybłędów tych, którzy się zlecieli na Litwę... Majątki, które czyniły dochodu po 15 tysięcy rubli, oceniono w tym celu na 10 tysięcy kapitału.
Poczwarna ta kradzież odbywała się jawnie, komedja odegrywano cynicznie. Nikt nic, lub mało co kto mógł uratować. Zadaniem było zniszczenie szlachty, rząd na wszystkie nadużycia patrzał przez szpary.
W Styczniu wystawione na sprzedaż majątki, ściągnęły żarłoczną gromadę, która się łupem obdzieliła.
 
Z pozostałych 165 dóbr, w Lipcu sprzedano tylko dziesięć. Nabywców zamiejscowych brakło.
Na serjo kupców nie było nigdy, bo to była prosta grabież. Gubernatorowie, ich żony, krewni, przyjaciele, sekretarze, radzcy, urzędnicy pomniejsi sami tylko zostali dopuszczeni do tego kupna — za które sumy śmieszne składano.
Obraz tych licytacyj był tem dziwaczniejszym, a specyficznie>moskiewskim, że przywdziewał niby formę jakąś prawną, małpował pewna, legalność, a  w istocie urągowiskiem był ze wszelkiego prawa i pojęcia własności.
Nigdy go też jeszcze w Moskwie nie było, a jak się zdaje i nie będzie. Społeczność oparta na prawie silniejszego, szuka i dziś form takich, aby własność wyminąć i nieuznać jej.
 
*** *** ***
Drugim środkiem, który za Potapowa w użyciu być nie poprzestał, są tak nazwane kontrybucje.
Celem ich było i jest zrujnowanie tych właścicieli ziemi, których ukazem o przymusowej sprzedaży nie objęło. Kontrybucje dziesięcio i pięcioprocentowe wyznaczono arbitralnie, z takiem obracho waniem, aby przechodziły roczne dochody, i przysposobiały ruinę, albo zmuszały do pozbycia się ziemi.
www.ew-art.pl