Rachunki z roku 1868. Rok 3 (Kraszewski Józef Ignacy)
Strona 53
Chcieć zniszczyć wszystko co polskie na Litwie, było to zgładzić ją całą, zburzyć a na nowo zaludniać, jak to zresztą w niektórych miejscach na próbę uczyniono, wypędzając osady całe — zastępując je Moskwą.
Liberalni reformatorowie, jak Ogarew, doradzali ten środek, jako jedynie zbawienny i skuteczny.
Z siedmdziesiąt miljonowego państwa, na wezwanie Murawjewa i Kaufmana, wszystkie śmiecie urzędnicze rzuciło się na Litwę, zgraja ludzi najnikczemniejszych, których powypędzano z kąd inąd zwaliła się na nią ze swą, demoralizacją, językiem i prawosławiem. Gawiedź ta zgłodniała, chciwa, jak stado kruków na pastwę zleciała się zewsząd, domagając miejsca, płacy, bezkarności, łupiąc i niszcząc co spotkała... Istna szarańcza mongolska.
Można sobie wystawić stan tej ofiary wydanej na łup bez kontroli żadnej, na samowolę więziennych zbiegów i ostatniego łajdactwa. Wszystko, co wyobrażenie wyśnić może najstraszliwszego, spełniło się na nieszczęśliwej Litwie związanej, zakneblowanej, niemej, bezwładnej. Sama zresztą Moskwa, ilekroć uczciwszy człowiek tu zajrzał, — wzdrygała się na widok tego rozpasania.
Moskalom wszystko było wolno — denuncjowano aby kraść, zabijano, aby kradzież osłonić, a gdy wyjątkowo władze wyższe powstrzymywać chiały rozbójników, Kątków w imię ojczyzny bronił tej szuji, jako apostołów i wysłańców narodu.
Od r. 1864. do 1868. trwała ta grabież i swawola a urągowisko — stypa pijanej dziczy... kościoły, domy, ludzie, padali ofiarą; duchowieństwo katolickie cierpiało niewysłowione męczeństwo; wypędzano zakonnice, wyganiano księży, kasowano parafje, zabierano majątki, — a car o niczem wiedzieć, nikogo ze skargą dopuścić nie chciał.
Głównym powodem tej zawziętości było, iż Litwa polską się stając, zarazem stała się kotolicką, że lud i masy nie przedstawiały tu tak łatwej zdobyczy jak na Rusi, gdzie unją z małym wysiłkiem zniszczyć umiano. — Tu pomimo pięciu lat wysiłku i wytężeń niesłychanych, oprócz kilku apostatów ( których sami Moskale podłymi zowią) kilkuset nieszczęśliwych a wylękłych, kilku tysięcy siłą i pozornie nawróconych nie dokazano nic. Mylę się, nowym węzłem krwi i ofiary połączono Litwę z Polską...
*** *** ***