Rachunki z roku 1868. Rok 3 (Kraszewski Józef Ignacy)
Strona 52
wyludniały. Bratnia sercem Polsce, różniła się ona wszakże od niej siłą charakteru; Litwin był i jest mniej wymownym, skromniejszym powierzchownie, nie tak się popisującym z sobą, oszczędniejszym w życiu powszedniem, umiarkowańszym w publicznem, więcej zakochanym w domu swym, więcej ciszę, spokój miłującym i pracę... i głęboką miał wiarę, nieraz aż do łzawego posuniętą zachwycenia.
Kto od Kalisza, z Mazurów lub Sandomierskiego przejechał nagle na Litwę, uderzony być musiał tą jej fizyognomią skromną, szaraczkową, pod której niepozorną powłoką kryły się skarby serca i poświęcenia. Polska rycerską więcej była, żołnierską twarzą i duchem, w szlachcicu litewskim czułeś starego poganina, lasów mieszkańca, co niedźwiedzia dusił w uścisku, a numę swą i rodzinę i Znicza kochał nad cały świat i w nich miał świat cały. Świetnych ludzi Polska dawała, twardych a niepożytych w skorupie szarej, Żmudź i Litwa.
*** *** ***
Od chwili gdy po łagodnym i ludzkim Nazimowie, oddano rządy Litwy już wypróbowanemu po 1831. r. Murawjewowi, który miał się stać ideałem patrjotów moskiewskich, a w historji zajął już miejsce obok najdzikszych okrutników hańbiących, imię człowieka — kraj ten wydany został na łup (carte blanche) ludziom bez sumienia, wedle fantazji i temperamentu usiłującym go przerobić na — moskiewski sposób.
Przedsięwzięcie to całkowitego przeistoczenia, obyczaju, wiary języka, wiekowych nawyknień, w tych warunkach, w jakich je pojęto, niemożliwe, oburzające — stało się naturalnie powodem do najdzikszych gwałtów.
Któż choć cząstki ich nie czytał opisu po dziennikach? przebiegły one Europę; ale pojedyńcze fakta w nich zawarte, zdają się zawsze wyjątkowem!, całość ich daje miarę tego, co rząd miał odwagę dokonać, a kraj heroizm wycierpieć.
Tylko Hiszpania po Maurach, w chwili gdy pozostałych Arabów ścigano i prześladowano, coś nam podobnego, acz niedorównywającego Litwie, przedstawia...
Ale i tam położenie inne było. Wiek, prawo autochtonów usprawiedliwiało środki.