Rachunki z roku 1868. Rok 3 (Kraszewski Józef Ignacy)
Strona 34
do przejednania się pozornego z katolicyzmem i przetłumaczenia go na język moskiewski.
W ten sposób katolicyzmowi otwarto drogę szeroko do zyskiwania prozelitow w Rosji. — Zaprzeczyć temu niepodobna.
Fakt ten nietylko dla Polski jest niezmiernej wagi, może on i inne nieobliczone następstwa prowadzić za sobą,. Mielibyśmy go za najważniejszy krok, jaki Moskwa uczyniła w tym roku, przypisując mu większe znaczenie, niż zdobyciu Samarkandy i Bucharji, gdyby — gdyby, cokolwiek pewnego na tem, co się w Moskwie robi i postanawia, budować można. — Zasada dziś przyjęta, jutro stanowi przejście do innego zwrotu. — Niedziwilibyśmy się, gdyby linji za narzędzie użyto.
Podróż Wałujewa do Rzymu, pomimo licznych zaprzeczeń w dziennikach, nie była bez celu; może tylko wybadanie za cel miała... Jakie będą jej następstwa, obliczyć nie podobna. Z pół słówek i półwyznań wnosić należy, iż zaszły trudności, ale te przełamać postara się Moskwa. Jeśli porozumienie się z Rzymem nastąpi, to nie inaczej jak z poświęceniem Polski... która na ofiarę dobitą zostanie.
Jeśli Rzymowi zabłyśnie nadzieja najmniejsza
swobodnego propagowaniu katolicyzmu w Rosji, jakiegoś połączenia kościołów, bez namysłu Polskę zasakryfikuje dla ogólnych interesów katolicyzmu, choćby nawet się te nie łączyły od razu z interesami władzy doczesnej.
Rzym nie może zresztą odmówić językowi rosyjskiemu tego, co Hottentotom i Eskimosom daje chętnie — i nie sprzeciwi się wprowadzeniu formuł chrztu, ślubów, pieśni, kazań w języku moskiewskim.
Wątpić należy, aby w Moskwie wielkie nadzieje obudzone ustępstwy dla katolicyzmu chwilowemi, dozwoliły jasno widzieć niebezpieczeństwo, jakie zagrozi miljonom katolików. Z wprowadzeniem do kościoła nienawistnego języka tego, kościół z cerkwią się zrówna, przejście od kościoła do cerkwi nic już kosztować nie będzie.
Katolicyzm szerzyć się może po cichu w klasach wyższych spółeczeństwa — to pewna, propaganda wyda owoce u góry, ale co z ludem się stanie??
Lud bezbronny wydany będzie na pastwę popom, którzy tym samym językiem co księża katoliccy mówić doń będą. Dla wielu naówczas ten argument syzmatyków tak często powtarzany, iż