Rachunki z roku 1868. Rok 3 (Kraszewski Józef Ignacy)
Zobacz też:
Strona 31
i działa. Ale to, co Kątków nazwał współudziałem ogółu w sprawach państwa, jest doskonałym pretekstem rządowi do składania własnych robót na inicjatywę prywatną.
Wiadomo dobrze, iż w Rosji ani pieniędzy zbierać, ani ich wysyłać, ani petycji podawać, ani zawiązywać towarzystw, ani broni wyprawiać prywatnym bez pozwolenia rządu nie wolno; dla Europy wszakże tłumaczeniem jest, iż wszystko dzieje się bez wiedzy wyższej władzy.
Przygotowania do wielkiej ostatecznej rozprawy z chorym człowiekiem, czynią się tak jawnie, tak naiwnie, iż i dziecię by ich dojrzało. Broń z Prus idzie regularnie przez Polskę do Rumunji, do Serbji; przewożą się działa, prochy, amuninicje, posyłają instruktorowie — wszyscy na to patrzą, ale trudno z tego zrobić casus belli. Moskwa zresztą zawsze czuje się nieprzygotowaną, odkłada z pewną trwogą, czeka na okoliczności przyjaźniejsze, z których nie omieszka korzystać; nadewszystko zaś pierwszego kroku nie zrobi.
Prawdopodobnie też sprzymierzoną, Amerykę z jej flotą, rzuci jako siłę nową na plac boju.
Amerykanie wcale się nie tają z tem, że Rosji do przeprowadzenia jej planów na wschodzie czynną
pomoc dać zamierzają, dla pomszczenia się na Anglji i pokazania swej siły przed starą Europą.
Podparta flotą, amerykańską, może posiłkowana amerykańskiemi dollarami, w porozumieniu z Niemcami północnego związku, ciągnącemi za sobą Słowian austrjackich i tureckich. Moskwa byłaby w istocie potęgą straszną, gdyby w łonie tego olbrzymiego węzła nie było tysiącznych zarodów śmierci i zniszczenia.
 
*** *** ***
Dziennikarstwo moskiewskie, które czuwa nad co najszybszą unifikacją państwa, i nie przebacza tym, którzy by ją do powolniejszych środków ograniczyć chcieli; odzywało się po kilkakroć z niechęcią o ministrze Wałujewie. Wiedziano dobrze, kogo uderzą, rzucając anathema na polityczne rozprawki Schedo-Ferroti.
Pogłoski o usunięciu się z ministerjum jego, krążyły od dawna; Wałujew wszakże utrzymywał się ekwilibrycznie na swem stanowisku aż do tego roku. Nareszcie ustąpił.
"Ale w Moskwie jednostka u steru nic prawie nie znaczy, tak wszyscy są nawykli do ślepego po słuszeństwa.
www.ew-art.pl