Rachunki z roku 1868. Rok 3 (Kraszewski Józef Ignacy)
Zobacz też:
Strona 23
II. POLSKA I MOSKWA.
I.
W systemie rządowym, ani w postępowaniu z Polską, ani w ideach przyjętych za zasady przez kierowników wewnętrznej polityki państwowej, żadna nie zaszła zmiana stanowcza w ciągu ubiegłego roku.
Prześladowanie, exterminacja idą dalej, choć może z mniejszą coraz nadzieją, ażeby się na co innego przydać mogły, chyba do zatrwożenia i chwilowego zadość uczynienia uczuciu zemsty i zazdrości.
Stronnictwo ultra-moskiewskie trwa przy swym programmie spóźnionym unifiacji państwa siłą, gwał tem i bezprawiem; użycie tych środków demoralizuje coraz bardziej Rossją i coraz większy wprowadza zamęt.
Osobiste też usposobienia najwyższych sfer rządowych są Polakom i polskiemu żywiołowi najprzeciwniejsze, co też nie mały wpływ wywiera na postępowanie reformatorów w Polsce. Nienawiść dla Polski, żadną nie jest tajemnicą.
Rok ubiegły przedstawia tylko systematyczny ciąg dalszy rusyfikacji przymusowej coraz zuchwalszej, i niszczenie wszystkiego, co stanowiło właściwość Królestwa kongresowego i prowincji polskich. — To przetwarzanie kraju na gorsze, szczepienie nieładu i demoralizacji odbywa się z pomocą tych samych narzędzi — żywiołów socjalistowskich i nihilistów moskiewskich.
Zwracano już kilkakrotnie uwagę samej głowy państwa (wrażenie utarte, chociaż może tu nie zupełnie właściwe), i otaczających go osób, na niebezpieczeństwo posługiwania się ludźmi i ideami rewolucyjnemi. Niebezpieczeństwo nawet zdaje się być do pewnego stopnia w wyższych sferach uznanem i zrozumianem, ale zwrot ku innemu program-matowi, mniej popularnemu, dotąd zdawał się niemożebnym.
www.ew-art.pl