Rachunki z roku 1868. Rok 3 (Kraszewski Józef Ignacy)
Strona 21
Prąd szlachecki jest konserwatywny, katolicki aż do zaparcia zupełnie swobody, prąd mieszczański jest liberalny, chłodny, utylitarny ze wszystkiemi epoki defektami i przymiotami, jak pierwsi mają wady i cnoty przeszłości...
Bóg uchowa od wojny na własnych śmieciskach, od wybuchów i skandalów, ale cicha watka, wyprzodki, antagonizmy drobnostkowe spotykają, się co chwila...
Są, kasyna mieszczańskie i szlachecko-obywatelskie, są, bale miejskiej arystokracji i bale arystokracji historycznej. — Kupcy nie proszą, naturalnie tych, co u nich sukno i cukier kupują, ani panowie tych, co ich pszenicę, piwo, krochmale odbierają. Temu co przedaje pszenicę, dla tego że jego przodek dzierżył buławę, zdaje się, że jest lepszym nad tego, co handluje cukrem... Mieszczanin zawsze ma pana za dogniwającą skarlałą rasę próżniaczą i t. p.
Patrząc na te dwa obozy z daleka, trochę się chce śmiać a nieco też chwilami i smutno — dzieciństwa to, drobnostki — słabości które obie strony zrzucićby z siebie powinny.
Równość w obliczu cywilizacji daje nauka, wykształcenie, umysłowe zasoby, potęga ducha. Zro zumiano to dawno w Anglji.
— Nasza klasa średnia często zbyt się sama nisko ceni, płaszczy i uznaje fakt historyczny, zapominając o równości człowieczej, którą Chrystus przyniósł światu...
Nie ma się o co dąsać, ani od czego wyłączać, trzeba goić, jednać, przyznać zasługi, poszanować pamiątki i nie dzielić, biednego i tak, społeczeństwa na rasy, na plemiona, obozy...
Nieuleczonych głupców obu armii należy zostawić przy ich fixacji demokratycznej i hrabiowskiej, a iść drogą swą dalej, nie psując sobie żółci dzieciństwy...
Wszyscy w kraju potrzebni... ale nikt nikim pomiatać nie ma prawa...
Pokój wam! Bóg z wami! Śmiejmy się, ruszmy ramionami i odwróćmy od tych kalectw moralnych.
*** *** ***
Kończąc ten wstęp tak niepełny, tak niedostateczny w obec choroby, która nas trawi i zjada... ogarnia smutek niezmierny... Czy słowo choćby najgorętsze, choćby z głębi serca przejętego wypowiedziane może co poradzić dziś, gdy nasz rozkład społeczny, z każdym dniem rosnący, doszedł już